Jak pisać prompty do ChatGPT i Claude. Napiszcie też, czego AI ma nie robić
Na „Uporządkuj raporty” dostaniecie uprzejme wypracowanie. Tak napiszecie polecenie, po którym wynik da się od razu wkleić do maila albo do arkusza.
Właściciel hurtowni wpisuje do ChatGPT „Uporządkuj raporty” i dołącza plik. Dostaje długą, uprzejmą odpowiedź o tym, jak w ogóle porządkuje się raporty, i nic z niej nie trafi do żadnego dokumentu. Problem rzadko leży w modelu. Częściej w poleceniu, a tego, jak pisać prompty, żeby wynik dało się użyć, można się nauczyć bez żadnego kursu.
Dlaczego „Uporządkuj raporty” nie działa
Takie polecenie zostawia modelowi wszystkie decyzje. Które raporty, według czego, w jakiej formie i co potem zrobić z wynikiem. Model nie zna Waszej firmy, więc zgaduje, a zgadywanie wychodzi ogólnikowo.
Z „Zrób ładnie” jest tak samo. Dla Was ładnie znaczy coś konkretnego, na przykład krótkie akapity i tabelę na górze. Model tego nie wie i robi ładnie po swojemu.
Dobre polecenie przypomina zadanie dla nowej osoby w biurze, bystrej, ale w pierwszym dniu pracy. Wszystko, czego jej nie powiecie, będzie musiała zgadywać.
Jeśli nie wiecie, czy polecenie jest pełne, dopiszcie na końcu „Jeśli czegoś brakuje, najpierw zapytaj”. Model zada kilka pytań, a Wy od razu zobaczycie, czego zabrakło.
Jak pisać prompty, które dają gotowy wynik
Każde polecenie powinno odpowiadać na te pytania:
- Co dokładnie zrobić. Jedno zadanie, nazwane czasownikiem. Policz, porównaj, napisz odpowiedź na wiadomość.
- Z czego. Który plik, która kolumna, jaki okres. Jeśli źródło jest w załączniku, napiszcie, jak się nazywa.
- W jakiej formie. Tabela, lista, mail albo krótki akapit. Z jakimi kolumnami albo jak długie.
- Gdzie to trafi. Do maila dla księgowej albo na slajd na zebranie. Od tego zależą ton i długość.
- Czego nie robić. Na przykład „nic nie usuwaj i nic nie wysyłaj”, „nie zmieniaj liczb”, „nie dopisuj niczego, czego nie ma w pliku”.
Ostatni punkt ma coraz większe znaczenie, bo asystenci AI potrafią już pracować na plikach i poczcie, jeśli dacie im dostęp. Jasna granica kosztuje jedno zdanie.
Pełny przykład polecenia dla ChatGPT
Dane poniżej są wymyślone na potrzeby tego tekstu. Załóżmy, że z programu sprzedażowego eksportujecie plik sprzedaz-lipiec.csv z kolumnami data, handlowiec, klient i kwota_netto. Nazwy klientów są już zamienione na „Klient A”, „Klient B” i tak dalej.
Policz sprzedaż za lipiec osobno dla każdego handlowca. Dane weź z załączonego pliku sprzedaz-lipiec.csv, z kolumn „handlowiec” i „kwota_netto”. Wynik pokaż jako tabelę z kolumnami handlowiec, liczba transakcji i suma netto, posortowaną od największej sumy. Tabelę wkleję do maila dla zarządu, więc bez wstępu i bez komentarzy. Nie zmieniaj ani nie usuwaj żadnych danych w pliku. Jeśli w jakimś wierszu brakuje handlowca, nie zgaduj, tylko wypisz ten wiersz osobno pod tabelą.
Każde zdanie odpowiada na jedno z pytań z listy. Ostatnie jest tam dlatego, że model, który nie wie, co zrobić z brakującymi danymi, może je po prostu wymyślić.
To samo polecenie zadziała w Claude. Zanim prześlecie tabelę dalej, sprawdźcie ręcznie sumę przynajmniej jednego handlowca.
Poprawki zgłaszajcie w tej samej rozmowie. „Dodaj kolumnę z liczbą klientów” zadziała lepiej niż nowe polecenie od zera, bo model ma przed sobą plik i wszystko, co już ustaliliście.
Nawyki, dzięki którym poprawek jest mniej
Przy większych zadaniach poproście najpierw o propozycje. „Zanim zaczniesz, zaproponuj kilka sposobów ułożenia tego raportu i zapytaj, który wybieram”. Plan łatwiej poprawić niż gotowy wynik.
Polecenie można też podyktować. Kiedy mówimy, zwykle podajemy więcej szczegółów niż przy pisaniu, a właśnie szczegółów model potrzebuje. Wystarczy mikrofon na klawiaturze telefonu, a część aplikacji AI ma też własne dyktowanie.
Nie wklejajcie danych osobowych klientów. Zamiast nazwisk piszcie „Klient A” i „Klient B”, a adresy pomijajcie, jeśli nie są naprawdę potrzebne. Do tabeli sprzedaży model nie musi wiedzieć, kim jest klient. Czy i na jakich zasadach dane firmy mogą trafiać do takich narzędzi, warto sprawdzić z prawnikiem, szczególnie pod kątem RODO. Jedno ustawienie w ChatGPT, które warto przy tym sprawdzić, opisaliśmy w osobnym tekście.
Jeśli to samo polecenie wpisujecie co tydzień, to znak, że zadanie da się zautomatyzować na stałe. Tym zajmujemy się w automatyzacji AI.
Na start weźcie jedno zadanie, które robicie co miesiąc. Napiszcie do niego polecenie według listy powyżej i zapiszcie je w notatkach, żeby następnym razem tylko podmienić plik.
Macie u siebie ten sam problem?
Zacznijcie od bezpłatnego skanu — pokaże, czy to, o czym mowa wyżej, dotyczy Waszej strony. Albo umówcie rozmowę i przejdziemy przez to razem.